Cytaty, aforyzmy i słynne mądrości
"Wszyscy jesteśmy nieśmiali, jednak tylko ja się do tego przyznaje”
„Większość dzieci nie widziało jeszcze czarnej osoby, wiec wiele z nich podchodziło do mnie i pytało, czy to nie farba” – o życiu w Chinach
"Prezydent George Bush nie dba o czarnych ludzi"
"Potrzebujemy odpowiedzialnych polityków. Al Gore jest odpowiednim człowiekiem. Ma mój głos"
"Tworzę czarną historię każdego dnia, nie potrzebuje miesięcy"
"Proszę, nie pobieraj mojej muzyki z neta, ponieważ chcę dostać basen w moim drugim domu"
"Nienawidzę, kiedy biali muzycy chcą brzmieć jak czarni. Biała muzyka, jaką lubię, jest biała"
"Wiem, ze dostałem aniołów, którzy obserwują mnie z daleka"
"Potrafię wysłuchać krytyczne opinie od każdego - od Jaya-Z i od woźnego. Zresztą niewykluczone, że opinia woźnego okazałaby się dla mnie bardziej istotna. Ludzie mówią, że nie można zadowolić wszystkich, ale ja w to nie wierzę i chciałbym nagrać płytę, która spodoba się wszystkim. Chcę wiedzieć, co się ludziom nie podoba, żeby stworzyć muzykę, która zachwyci wszystkich."
"Przypuszczam, że (kiedy skończę trylogie) wpadnę w depresję i będę się czuł zupełnie tak, jak po zakończeniu liceum. Kiedy człowiek bardzo ciężko pracuje, żeby osiągnąć jakiś cel, wówczas sama praca daje mu wiele satysfakcji i po jej zakończeniu czuje się zagubiony i bezradny."
"Od wielu lat nikt nie dokonał niczego podobnego. Wonderowi się to udało, Princeowi też się to udało. Nie staram się konkurować z nowymi płytami, tylko z klasykami. Być może brzmi to jak świętokradztwo, ale dlaczego nie spróbować?
"Jeżeli nie będzie mi się to podobało, jestem w stanie dokonać sabotażu i przerwać karierę. Być znów anonimowym. Mógłbym skoncentrować się na przykład na produkcji filmów. Nie chcę być tak słynny, jak Michael Jackson"
"Wszyscy chcieli wiedzieć, jak będę się czuł nie dostając żadnej nagrody. Na szczęście nie dowiemy się tego. Mam zamiar teraz świętować, krzyczeć i pić szampana. Jestem w końcu na rozdaniu Grammy"
"Gdybym wybrał beztroskę i pozwolił wydarzeniom toczyć się swoim biegiem, moje życie byłoby prostsze, ale wy nie dostalibyście porcji rozrywki. Moje nieszczęście przekłada się na wasze zadowolenie"
"Kiedyś bardzo bałem się śmierci, ale kiedy otarłem się o nią, uświadomiłem sobie, że w życiu nic nie jest pewne - tylko śmierć. właśnie dlatego, dopóki tu jestem i żyję, staram się jak najlepiej wykorzystać dany mi czas"
„Ciągle walczę z moją prywatną homofobią. Nigdy w życiu nie poszedłbym na paradę gejów, ani nie odwiedziłbym baru dla homoseksualistów. Nie jestem pewien, czy popieram małżeństwa gejów i lesbijek. Ludzie pytają mnie, czy nie boję się publicznie krytykować George’a Busha, a ja uważam, że najodważniejszą rzeczą, jaką powiedziałem w tym roku był apel w sprawie homoseksualistów. To bardzo śliski temat, ponieważ kiedy się go porusza, ludzie uznają, że mówca musi być gejem. Kilka lat temu odkryłem, że jeden z moich kuzynów jest homoseksualistą. Długo miałem z tym problemy. Nie potrafiłem wsiąść do jednego samochodu z gejem, bo nie chciałem, żeby mnie z nim zobaczono. Bałem się, że to mogłoby zaszkodzić mojej karierze.”
"Uwielbiam dyrygować ludźmi. Wychodzi mi to znacznie lepiej, niż wykonywanie cudzych poleceń."
"W swoich piosenkach poruszam historyczne tematy, co sprawia, że dzieci chcą się o nich uczyć. Moje słowa są dla nich inspiracją. Wielokrotnie zmieniałem oblicze muzyki, więc uważam, że zasługuję na miejsce w Biblii. Zresztą jestem już w paru podręcznikach do historii."
"Moje bity to kompletnie nowa wersja sztuki. To nie tylko 15-minutowy joint. To nie jest żaden muzyczny fast food. Zrobienie podkładu do Impossible zajęło mi godziny, dokładnie 50 godzin"
„Chcę, abyście okazali mi wsparcie kupując tę płytę (Late Registration), bo włożyłem w jej nagranie mnóstwo wysiłku. Wydałem na jej produkcję dwa razy więcej, niż zamierzałem. Sekcja smyczkowa była bardzo droga, więc nie zobaczę ani centa dochodu, dopóki nie sprzedam 2,6 mln egzemplarzy, ale zrobiłem to dla moich fanów.”
"Kiedy byłem mały, moja mama dostała pracę w Chinach, gdzie zdobywałem kieszonkowe tańcząc na ulicy lub demonstrując przechodniom chwyty karate. Prawdę mówiąc, świetnie się przy tym bawiłem, a zarobione pieniądze wydawałem na lody. Moja matka powtarzała mi, że nie powinienem wyłudzać pieniędzy od ubogich Chińczyków, ale ja już wtedy byłem urodzonym naciągaczem."
"Inni muzycy szukają u mnie inspiracji i potrzebują takiego wzoru jak ja. Lubię wszystkich raperów, ale mój styl sprawia, że bardzo się wśród nich wyróżniam, chociaż kilku wykonawców gra w podobnym stylu. Ja jestem po prostu najbardziej popularny. Przypuszczam, że wyróżnia mnie umiejętność krytycznego spojrzenia na samego siebie, co raczej rzadko można spotkać w muzyce hiphopowej. Większość raperów stara się dokopać wszystkim dookoła, a ja jestem samokrytyczny, więc się wyróżniam."
"Nikt w wytwórni Def Jam i Roc-A-Fella nie wierzył w "Through The Wire", wiec zrobiłem video do tego utworu za własne pieniądze"
"Moja muzyka nie jest tylko muzyką - jest lekarstwem. Chcę, żeby moje piosenki poruszały ludzi, dawały im to, czego chcą. Zawsze, kiedy nagrywam album, staram się znaleźć lekarstwo na raka, muzycznie."
"Kariera w porno kilka razy przeszła mi przez myśl. Bądźmy szczerzy, który facet by tego nie chciał? Tak ja przynajmniej myślałem do czasu moich zaręczyn. Kiedy byłem młodszy i miałem pierwsze pieniądze, działy się różne rzeczy. Ale wydoroślałem i potrafię być wierny. Teraz, kiedy widzę atrakcyjną dziewczynę, mogę przejść obok niej i tylko sobie pomyśleć: Wow, niezła laska" - dodaje Kanye sugerując, że wcześniej było inaczej.
"Uwielbiam duże cycki od kiedy byłem mały. Myślę, że za długo byłem karmiony piersią. I dlatego mi się pomieszało".
„Chcę wziąć ślub i nie zamierzam robić z tego wielkiej afery. Nigdy nie zdecydowałbym się na ślub tylko po to, żeby coś komuś udowodnić. To moja prywatna decyzja i cieszę się, że znalazłem kogoś, kogo naprawdę kocham, kto stawia przede mną nowe wyzwania i sprawia, że moje życie jest interesujące. Kogoś, kto jest równie szalony, jak ja.”

Kanye West

